Socjologiczne spojrzenie na wiedzę z sieci

Socjologowie od lat zwracali razem z pedagogami uwagę rodziców na to, że wychowanie dziecka jest procesem całodobowym przez siedem dni w tygodniu. Szczególnie jeśli mówimy tutaj o osobach do osiemnastego roku życia, przeważnie każdy przechodzi do tego roku intensywny proces socjalizacji. W jego trakcie niemal wszystkie bodźce, wzorce zachowania, sposoby rozwiązywania konfliktów, używane słowa, informacje, przyswajane są i zapamiętywane przez bardzo chłonny umysł. Dlatego tak istotne jest, aby rodzice rozsądnie nie tylko odnosili się wobec dziecka, ale także przy nim. Proces socjalizacji i tak zostaje zachwiany i wykrzywiony, czy to w szkole przez nauczycieli czy rówieśników, czy potem na podwórku. Kiedyś nie można było upilnować dziecka poza domem, dziś nie jest to możliwe także w domu. Dzięki rozwojowi czatów i komunikatorów dzieci coraz więcej czasu zaczęły spędzać przy komputerze rozmawiając z ludźmi, którzy czasami tylko wydają im się znajomi. Komunikatory zdają się mieć taką przewagę, że użytkownik przeważnie faktycznie wie, do kogo należy dany numer pozwalający na łączenie się z nim. W przypadku czata jednak wpływ na to, z kim faktycznie odbywa się rozmowę, jest zerowy. Wszyscy pozostają dla siebie anonimowi a dla wielu młodych umysłów słowa i idee kogoś anonimowego i dojrzałego zarazem wydają się fascynować i uzależniać.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.