Dostęp osób trzecich do komunikatorów

Korzystając z komunikatorów musimy posiadać swoje hasło oraz login. Bez tego niemożliwe jest użytkowanie żadnego programu do porozumiewania się. Zakładając konto na danym portalu, czy komunikatorze niezbędne jest podanie danych osobowych oraz zamieszczanie posiadanego adresu mailowego. Na niego właśnie wysyłana jest informacja o założeniu konta oraz prośba o dokonanie aktywacji. Na to na celu weryfikację danych posiadacza tak, żeby nikt nie był anonimowy w danym programie komunikacyjnym. Za pośrednictwem poczty elektronicznej przesyłamy również dane naszego komputera, które mogą potem posłużyć celom znalezienia konkretnego nadawcy wiadomości. Posiadanie indywidualnego loginu oraz hasła ma zapewnić wyłączny dostęp do konta jego założycielowi. Ograniczenie dostępu osób trzecich do naszych kont stanowi podstawowe zadanie administratora konkretnych portali społecznościowych. Niemniej jednak w praktyce okazuje się, że tego typu zabiegi wcale nie poprawiają bezpieczeństwa. Do naszego kota, a tym samym również historii prowadzonych rozmów oraz posiadanych kontaktów, może mieć dostęp każdy trochę lepiej znający działanie komputera. Tak więc nawet poszczególni członkowie rodziny mogą mieć możliwość przeczytania naszej korespondencji internetowej. Nie możemy być zatem pewni, że nasze konto na komunikatorze internetowym nie zostanie przejrzane przez nieupoważnioną osobę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.